Boro: trzeci wymiar sztuki we wnętrzu

Czasem najważniejsze inspiracje pochodzą z miejsc, w których nie zawsze się ich spodziewamy. Detal, fotografia czy tkanina mogą stać się początkiem nowych projektów, a nawet – filozofii, która towarzyszy twórcom. Tak było w przypadku spotkania architektów ze Studia Organic z artystycznymi tkaninami. Wszystko zaczęło się od oceny prac w konkursie „Trzeci wymiar patchworku”.

Reklamy

Aga Kobus i Grzegorz Goworek, duet projektowy tworzący Studio Organic, często angażuje się w konkursy wspierające młode talenty. W marcu tego roku architekci uczestniczyli w roli jurorów, w konkursie „Trzeci wymiar patchworku”. Jego laureatką została Katarzyna Pleśniak, której praca i estetyka w jakiej się porusza, otworzyła architektów na dziedzinę sztuki jaką jest tkanina artystyczna.

Boro: miłość od pierwszego wejrzenia

-Zetknęliśmy się z takim poziomem wrażliwości, kunsztem i estetyką, które z nami rezonują na wielu płaszczyznach. Łączą się z naszym uwrażliwieniem na sztukę i rzemiosło dalekiego wschodu, przede wszystkim Japonii. Wyjątkowo zwróciła naszą uwagę tradycyjna, japońska technika boro, polegająca na zszywaniu i ręcznym łataniu różnych kawałków tkanin, przeszywając je ściegiem zwanym sashiko, w dosłownym znaczeniu: małe ukłucia – opowiada Aga Kobus.

Tworzenie tego rodzaju tkanin sięga w Japonii początków XVI wieku i wynikało głównie z biedy. Tekstylia boro robiono z tradycyjnych tkanin kasuri. Powstały efekt mozaiki wynikał z użycia różnych gatunków tkanin, które w zależności od splotu, wzoru oraz sposobu użytkowania przyjmowały różne odcienie wybarwienia indygo.

Inspiracja

Na przełomie XX wieku oryginalną urodą tkanin boro zainteresowali się kolekcjonerzy, dzięki czemu stała się ona źródłem inspiracji dla artystów i projektantów. Techniką powstawania tkaniny zainspirowała się również laureatka wcześniej wymienianego konkursu, która stworzyła oryginalny a przede wszystkim piękny i oddziałujący na zmysły quilt „Nów”.

-W naszej pracowni powstały już pierwsze projekty stawiające tkaninę artystyczną w roli podmiotu we wnętrzu. Inspirowaliśmy się pracami Mary Hark – Driftless reveries series, Malou Zryd i Katarzyny Pleśniak. W naszym odczuciu tkanina ma dodatkową, nieporównywalną z niczym wartość wyrazu – delikatność jej materii u zderzeniu ze środowiskiem obrazuje upływ czasu. Jest dokumentem historii ludzkich losów, artefaktem podniesionym do rangi sztuki – mówi Grzegorz Goworek.

Filozofia

Współczesny wymiar techniki boro, możemy odnieść do bliskim nam filozofii zrównoważonego rozwoju i koncepcji filozoficznej Kintsugi. Ta ostatnia mówi o pięknie niedoskonałości, pięknie tego co kruche, ulotne, zużyte, nadszarpnięte zębem czasu. W dziedzinie projektowania i wytwarzania ubrań wpisuje się ona w trendy ekologiczne i recyclingowe jako sprzeciw wobec konsumpcjonizmu.

Źródła:

1. Kimona Sashiko. Koniec XIX wieku. Źródło: www.kimonoboy.com

http://liniaprosta.com/boro/

2. https://www.maryhark.com/driftless-reveries

3. https://www.malouzryd.ch/?fbclid=IwAR35pCLjGChqkGo328D8fGd4QgWh9y7RaTO1iq_CwjFPsD5wGTFvzG0k3Iw

Więcej na: 

www.studioorganic.pl/

Facebook: https://www.facebook.com/studio.o.organicdesign/posts/?ref=page_internal

Instagram: https://www.instagram.com/studio_organic/

Studio.O. to pracownia, w której powstają projekty budynków, wnętrz i krajobrazów, w których mieszka człowiek. Stworzone, by doświadczać przestrzeni w pełni, być w niezakłóconym kontakcie z naturą i samym sobą.