Miłych snów!

Wygodny materac, przewiewna pościel, cisza w pomieszczeniu – te elementy decydują o zdrowym śnie, którego potrzebujemy, żeby w pełni sił zacząć nowy dzień. A co wpływa na  nasze dobre samopoczucie przed zaśnięciem i po przebudzeniu? Nastrój wnętrza! Jak stworzyć w sypialni miły klimat radzi projektantka Małgorzata Górska-Niwińska z pracowni architektonicznej MGN.  

Sprzyjającą wypoczynkowi, przytulną atmosferę kreują zarówno materiały, dodatki i kolory użyte w aranżacji sypialni, jak i jej oświetlenie. Dlatego projektując wnętrze, żadnego elementu wystroju nie można pozostawić przypadkowi.

OŚWIETLENIE

To ono w dużej mierze zapewnia intymność i relaksujący klimat. Najbardziej nastrojowe światło emitują kinkiety z kloszami kierującymi światło w górę lub w dół. Pamiętajmy, że w sypialni na lampy patrzymy zazwyczaj z pozycji leżącej. Jeśli więc mają znajdować się na ścianie naprzeciwko łóżka, trzeba je umieścić na takiej wysokości, by światło nie raziło nas w oczy. Lampki konieczne są również przy łóżku – stworzą i miły klimat, i warunki do czytania przed snem. Mogą stać na szafkach nocnych, być zamontowane nad wezgłowiem lub zwisać na długich kablach po obydwu bokach łóżka. Ważne, by ich włączanie i wyłączanie nie przysparzało problemu – przełączniki powinny się znajdować w zasięgu ręki, tak żeby nie trzeba było ich szukać w ciemności.

MATERIAŁY

Jak najwięcej naturalnych, a zwłaszcza drewna. Ociepli wnętrze i wygłuszy, a także wywoła skojarzenia z drzewami w lesie czy parku, co zawsze uspokaja i nastraja optymistycznie. Z tego materiału może być nie tylko podłoga i meble, ale też okładzina fragmentów ściany, na przykład za wezgłowiem łóżka. Naturalne powinny być również tkaniny. Do sypialni najbardziej nadają się bawełna i len, które są miłe w dotyku, nie elektryzują się, przepuszczają powietrze i łatwo się je pierze.

DODATKI

Szczególną rolę w sypialni odgrywają tekstylia – poduszki, narzuty, zasłony, dywaniki. Żadne inne dodatki dekoracyjne nie wprowadzą tyle ciepła, nie stworzą przytulnego klimatu i nie podkreślą charakteru wnętrza tak jak one. Mogą nawet nadać mu styl. I to bez rujnujących kieszeń wydatków!. Mają też inną zaletę – łatwo je zmienić, gdy wystrój się znudzi czy wyjdzie z mody. Jeśli chodzi o ozdoby, to proponuję wyeksponować na ścianie czy na komodzie pamiątkowe zdjęcia, oprawione w ładne ramki. Utrwalone na nich portrety bliskich, wakacyjne przygody czy ważne rodzinne wydarzenia przywołają miłe wspomnienia, a to niezawodny sposób na poprawę nastroju.

KOLORY

W tej dziedzinie trudno o uniwersalną radę. Wybór kolorów powinien zależeć bowiem od indywidualnych upodobań. Niektórzy najlepiej wypoczywają w sypialni zaaranżowanej w spokojnych szarościach i bielach, inni relaksują się dopiero we wnętrzu pełnych jaskrawych czerwieni czy fioletów. Oczywiście, najbezpieczniejsza jest jasna, neutralna kolorystyka. Nie wywoła negatywnych emocji, a także nie opatrzy się szybko, tym bardziej, że bez trudu można kreować bardziej wyrazisty klimat wnętrza samymi dodatkami, np. w mocniejszych barwach i zmieniać je w zależności od pory roku, a nawet od nastroju.

A jak radzi sobie Małgorzata Górska-Niwińska z tworzeniem klimatu w projektowanych przez siebie sypialniach? Zobaczcie zdjęcia.

Przytulny nastrój  w tej sypialni tworzy drewno orzecha o ciepłej barwie, którym wyłożono ścianę za łóżkiem, a także miękkie tekstylia – tapicerowany zagłówek łóżka i leżące na nim poduszki o wzorach dopasowanych do ornamentu na tapecie. Z sufitu zwieszają się po obu bokach łóżka lampy na długich kablach, których nikłe światło tworzy wieczorem intymny klimat.  

Także tutaj drewno ma niebagatelny wpływ na atmosferę wnętrza. Wykończone drewnem schowki, które zbudowano wokół łóżka, tworzą zaciszny kącik, w którym można się czuć bezpiecznie. Przytulny klimat wzmacnia miękki, tapicerowany zagłówek, zajmujący całą szerokość wnęki.  

 

Kinkiety, świetlna girlanda, trzy lampy wiszące, żarówki otaczające lustro nad toaletką – w tej sypialni postawiono na zróżnicowane oświetlenie. Łatwo więc regulować jego intensywność, tworząc nastrój dostosowany do potrzeb. Pamiątkowe zdjęcia na ścianie podkreślają osobisty charakter wnętrza.

 

Tkaniny i rośliny to niezawodny i najtańszy sposób na wykreowanie miłego nastroju. Sterta poduszek na łóżku o zróżnicowanych fakturach wygląda wręcz zapraszająco; aż chciało by się w nie wtulić.

Kinkiety na ruchomych ramionach to świetne rozwiązanie – można skierować światło tam, gdzie akurat jest potrzebne. Osoba, czytająca książkę w łóżku, nie musi więc leżeć nieruchomo. Może przekręcać się z boku na bok i w każdej pozycji mieć odpowiednie światło do lektury. A gdy potrzebna jest łagodna poświata, wystarczy skierować klosze w górę.

KontaktPolecane firmyProjektanciDodaj ogłoszenie